podoba mi sie ze wprowadzasz w kadry nowe osoby, a wlasciwie to, ze zaczynasz pokazywac tez swiat wokol modeli :) Od pewnego czasu sam patrze pod tym kontem na moja córke - jeśli chodzi o fotografie i muszę przyznać, że nie jest to łatwe, co innego opanować twarz, a co innego opanować ją i skorelować z otoczeniem, żeby wszystko ze sobą grało. Radzisz sobie całkiem nieźle, udało Ci się połączyć wzrok taty i małego modela, które skupione są na... misiu :) Miś gra tu pierwsze skrzypce i wprowadza rodzinną atmosferę - ciepłą i spokojną. Technicznie można się czepiać, ale nie o to chodzi.
Komentáře (9)
Sylwester - o to mi chodziło...:)